Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!


       Przychodząc na nabożeństwo pierwszopiątkowe, gorąco modliłam sie o uzdrowienie moich ran z dzieciństwa pochodzących od taty. Wcześniej stale też modliłam sie o to. Podczas adoracji Najświętszego Sakramentu, było poznanie, że  Jezus leczy te rany. Nagle poczułam gorąco w sercu, przez całe ciało przeszły mnie dreszcze, bardzo mocno czułam, że to o mnie chodzi. Przez kolejne dni, w codzienności czułam sie wolna, inaczej sie zachowywałam niż dotychczas. Dwa miesiące poźniej również uczestniczyłam w nabożeństwie. Bardzo bolał mnie kregosłup szyjny i przy tym głowa, przy skrętach na bok, słyszałam chrupanie w szyi. Przed nabożeństwem czułam też ogromne zmęczenie, które uniemożliwiało mi funkcjonowanie i spełnianie obowiązków. Będąc na nabożeństwie modliłam sie o uleczenie z tych dolegliwości. Na modlitwie nie czułam nic szczególnego, jak poprzednim razem. Dzień później zorientowałam  się, że mogę swobodnie ruszać szyją bez bólu i chrupania, ustapiły bóle glowy i mam teraz tyle energii, że mogę góry przenosić!

CHWAŁA PANU!

     Szczęść Boże!

        Należę do Wspólnoty Matki Miłosierdzia. Brałam udział w całonocnym Czuwaniu modlitwenym przed świętem Zesłania Ducha Świętego 4-5.06.2022. W trakcie modlitwy wstawienniczej otrzymałam następujace słowo przekazane przez osobę, która modliła się nade mną : ,,Uzdrowienie przyjdzie przez Słowo". Nie bardzo rozumiałam znaczenia tego zdania, ale przyjęłam je do siebie, gdyż mam schorowany kręgosłup i od kilku dni mocniej mnie bolał. Dziękowałam Bogu za troskę i nadzieję, jaką wlał w moje serce. W piątek po Zesłaniu Ducha Świętego na spotkaniu Wspólnoty w czasie modlitwy uwielbienia naszego Pana, kiedy Najświętszy Sakrament był w tabernakulum, jedna z osób miała obraz: ,,Jezus podszedł do sadzawki i palcem poruszył wodę". Nie rozumieliśmy co to oznacza, jednak brat ze Wspólnoty wyjaśnił, że Jezus właśnie uzdrawia. Ja od razu połączyłam to wydarzenie ze słowami otrzymanymi na modlitwie wstawienniczej i głośno powiedziałam: ,,Ja przyjmuję to uzdrowienie!". Od tej pory nie boli mnie kręgosłup, mimo że pracuję nawet w ogródku.

       Niech Pan Bóg będzie uwielbiony i wywyższony za cuda, które działa!  Jemu chwała dzisiaj, jutro i na wieki!